Zgadzam się, najlepiej po prostu regularnie czytać co się dzieje w danym tygodniu. Letnie miesiące to świetny czas, bo prawie każdy weekend coś się organizuje. Ja też korzystam z krajownika, ale dodatkowo śledzę strony poszczególnych dzielnic i stowarzyszeń. W ten sposób przłapuję też małe lokalne imprezy, które nie trafiają do głównych portali. Warto być zaangażowanym w społeczność.