Witam mam problem z zacinającym się rozrusznikiem... wiem że będę musiał go wymienić jednak jeszcze 2-3 dni muszę przejeździć moje pytanie polega na tym czy da się awaryjnie oczywiście stuknąć gdzieś w rozrusznik tak b y poruszyć szczotki... bo nie zawsze da się odpalić na po pych. nie mam pojęcia gdzie on jest być morze nie da się do niego dojść nie wiem... a tak na marginesie gdyby ktoś miał rozrusznik to niech pisze bo i tak będę musiał go wymienić. pozdrawiam