Witam wiem ze było już na ten temat,ale padł mi klakson(chyba:) najpierw wydawał ciche jęczenie ale jak się go przytrzymało chwilę to było głośniej ale też nie tak jak powinno)aż w końcu wczoraj nacisłem go zajęczał i koniec)myślę więc ze to klakson bo jak naciskam przyciski w kierownicy to coś klika z lewej strony kierownicy pod tapicerką jakby jakis przekażnik więc tu chyba jest wszystko OK.Zaglądłem więc do klaksonu i okazało sie ze chyba ktoś już przy nim grzebał bo są 2 ślimaki ale tylko 1 jest podłaczony do 2 w ogóle nie ma żadnych kabli podpietych i w ogóle nie są chyba one od hondy( firma FIAMM), więc mam pytanie jak najlepiej wykręcic ten klakson bez problemu i wygibasów(już mi sugerowano ze najlepiej ściągnąc zderzak)była tez opcja ze dostanę się elegancko do kabli jak sciągnę samą atrapę,opcja ze zderzakiem odpada za dużo roboty a nie mam garażu,a od komory silnika musiałbym robić figury akrobatyczne tzn klakson moze wykręcę ale nie ma jak dostać sie do kablli które jak mi sie wydaje są łączone wyżej przy tej rurce z kablami??tak więc prosze o pomoc :) i jakieś sugestie. [ Dodano: Nie 26 Lut, 2006 ] Zapomniałem dodać że to civic 3D 96r. EJ9. [ Dodano: Pon 27 Lut, 2006 ] Przeglądnąłem trochę forum poogladałem zdjęcia aut bez grilla z przodu i widzę ze sciągnięcie tylko grilla załatwi mój problem,tak więc ostatnia prośba jak odkręcić grill w EJ9,wiem że są tam te plastikowe śrubki u góry (bodajże 5) wystarczy je odkręcic i grill zejdzie czy coś tam trzeba jeszcze pokombinować??